14 października 2011

Tarararam.

Tak szybko.

Chciałam pochwalić się wygraną u Rachel:

Dziękuję bardzo:)) Na kilka serwetek mam już pomysł:))

Ponad to, chciałabym pokazać co przygotowałam na wymiankę kawową u Cinki.
Przygotowałam niespodziankę dla Morsi.
Zdjęcia zapożyczam z jej bloga, bo moje się gdzieś zapodziały. Po za tym - wstyd przyznać - tak bardzo się pospieszyłam z pakowaniem, że nie obfotografowałam dokładnie zakładki..



Cieszę się bardzo, że obdarowanej się podoba to co przygotowałam:)

Dziś wysłałam także niespodzianki na dwie kolejne wymianki, na które się zapisałam - wymianka w kratkę i jesienna wymianka. Jak tylko dowiem się, że paczki dotarły pokażę co w nich było (już z własnego źródła bo mam na komputerze i postaram się nie zgubić ;))

Miłego weekendu!
:)

01 października 2011

Sobota, sobota...

..urodziny Kota - tak mówią:)

Pół soboty za mną, zaraz intensywnie minie druga połowa.
Za pół godziny wychodzimy do znajomych na obiadek, żeby nie było "na sępa", przygotowaliśmy deserek.
(później pojawi się obrazek oraz informacja co)

Wieczorem przyjadą do nas dwie małe dziewczynki - moja chrześniaczka Magda (8 lat) i jej siostra Zuzia (3lata). Zostają do jutra - będzie co robić. Planuję małe decoupagowanie i kino - zobaczymy co się uda :)

Ponadto chciałam w końcu pokazać wygraną niespodziankę u Niki, o proszę:



Brałam też udział w wymiance kawowej u Cinki.
Dostałam już prezent od jolajki, proszę spojrzeć:

Nie znam się na haftowaniu ale to jest piękne:) Zastanawiałam się przez chwilę czemu kawka jest zielona ale chyba tym bardziej mi się podoba - oryginalna:) Była jeszcze czekolada, ale pożarliśmy przed zrobieniem zdjęcia:)
Jola, serdecznie dziękuję!

Ja swoją paczkę też już wysłałam ale na razie nie mogę pokazać bo jeszcze nie mam informacji, że dotarła do odbiorcy. Cały czas martwię się, że za skromna i czy się spodoba. Oby!

Ponadto, zachęcam do zaglądania na mojego bloga, bo w niedalekiej przyszłości kroi się u mnie CANDY, na które już zapraszam.

A teraz lecem, pędzem – miłego weekendu!