27 marca 2010

Oh, jak słodko!

Kolejne wykopane candy, w których podejmuję próbę zgarnięcia nagrody:
U Joasiuni
Zapisy do 30 marca, losowanie wraz z wynikami 31 marca.

I na blogu błękitno mi
Zapisy do 9 kwietnia, losowanie i wyniki następnego dnia.
Mniam!

24 marca 2010

z Alicją w Krainie Czarów

Byliśmy wczoraj z Panem Mężem w kinie, na długo wyczekiwanej Alicji w Krainie Czarów.
Oboje, zachwyceni dotychczasowymi ekranizacjami Tima Burtona, szliśmy pełni radości, że znów coś dobrego w kinie. Zakupiliśmy popcorn, colę i zajęliśmy miejsca. Zaznajomieni z dotychczasową filmografią, wspominając ostatnie z dzieł reżysera - rewelacyjny musical pt. ''Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street'' - zaczęliśmy oglądać..
Powiem szczerze, choć z bólem serca, że jestem mocno zawiedziona. Bajkowe plenery i czaderskie kostiumy nie ratują sytuacji. Wersja Burtona została mocno okrojona, porównując ze znanymi mi dotychczas wersjami Alicji. Spłycenie fabuły uważam za błąd. Postać głównej bohaterki była dla mnie mdła a Szalony Kapelusznik wcale nie był szalenie szalony czym poczułam się mocno rozczarowana. Deep dotychczas zachwycał mnie swoją grą. Jedyne co mogłabym pochwalić to popisy Heleny Bonham Carter, która zagrała Królową Kier. Dla mnie właśnie ona jako jedyna na ekranie była naprawdę świetna.

I nim skończę, chciałabym przedstawić jeszcze swoje dziełko - butlę z kwiatem jabłoni (tak sądzę).

20 marca 2010

Kolejne cukiereczki tu i tam

Kolejne znalezione candy, w których warto wziąść udział:

Candy u Kicy - do wylosowania prześliczne wrapki z agatu i oksydowanej miedzi


Ażurowe candy na blogu Reni - zapisy do 13 kwietnia, dnia kolejnego wyniki


Candy u Sarmatix - w roli głównej Nocne Koty


Na blogu Patchworld przesłodkie słodkości! Mniam! W kolejce ustawiamy się do 27marca do południa, wieczorem losowanko i wyniki.


Szybkie candy w Pracowni Koroneczki - to a nawet wiecej cukierasków. Losowanie w poniedziałek, 22marca. 

Zwierzęcy post z candy w tle

Na blogu Sabinki znalazłam informację o kocie, który szuka domu. Można zgłosić chęć przygarnięcia zwierzaka do końca marca, nowy właściciel zostanie wybrany 1kwietnia.

A skoro już przy zwierzyńcu jesteśmy, chciałabym przedstawić Wam mojego wielkanocnego królika - Kunegundę :)

16 marca 2010

Obudzić wiosnę ze snu

Całą zimę byłam zdrowa jak ryba a dopadło mnie przedwiośniem. Przeziębienie mnie dopadło. Czas więc chyba obudzić wiosnę ze snu. Niech już będzie ciepło.
Twory zrobione dawno temu ale obecnie znów na czasie:
  • żonkilowa butelka

  •  butelka w rozkwicie
  •  ukwiecone niebo

14 marca 2010

Słodkości, słodkości

Dalej nakopałam Candy. Wciąż nie umiem ich podlinkować na bocznym pasku ale dzielnie ustawiam się w kolejkach po ewentualne pyszności i według zasad informuję o nich na swoim blogu :)
Na blogu Penina Art - zapisy do północy 10 kwietnia.

 Kolejne słodkości w pokoju z kominiem, o takie :
Losowanie 1 kwietnia.

I kolejne tu:
W kolejce można się ustawiać do 21 marca.

I jeszcze jedno, w kolorowym zaciszu:
Zapisy do 3 kwietnia. Losowanie w Wielkanoc.



nie ma się czym chalić ale ..

Udało mi się je dopaść u obecnych właścicieli.
Nie są to moje pierwsze twory.
Bardzo skromne ale takie były zachciewajki nabywców ;)

Tilda i candy

Właśnie przekopałam z tuzin stron z TILDĄ. Cudo. Sztuka nie wydaje się mega trudna, więc może warto mieć jeszcze jedną pasję?:)
Przy okazji kopania po internecie znalazłam candy na blogu Pierwsze kroki w obłoki. Do wygrania tildowa książka, która w sam raz nada się na początek przygody z szyciem tych cudownych cudaków oraz szmaciane cuda Ani z wspomnianego bloga. Zapisy do 7 kwietnia. Ja już stoję w kolejce i ocieram cieknącą ślinę ;)

13 marca 2010

Ramki decu

Wszystko zaczęło się od obejrzenia prac koleżanki Anki. I ciach, zostałam zarażona decu-bakcylem.Koleżanka Anka była nieocenionym wsparciem na początku drogi - udzieliła pierwszych bardzo ważnych rad zakupowych, wsparła wskazówkami i poradami. I prawie wcale nie denerwowała jej moja nieporadność w załapaniu tematu ;) Po pół roku zabawy w decu, po ohah i ahah, poczułam zwątpienie w swoje talenta i cały majdan (głupia!) sprzedałam nie zostawiając sobie ni krzty serwetki ni farbki. Pewna byłam, że nie wrócę do decu.Ale wsiąkłam na nowo - obecnie znów kompletuje sprzęt i szukam inspiracji.
W czasie gdy nie zajmowałam się już decu aby zapełnić pustkę zaczęłam bawić się w biżu. Nie jestem w tym najlepsza ale sprawia mi to przyjemność. Wielką przyjemność :)
Posiadam wiele fotek swoich deku poczynań i systematycznie będę je wrzucać. Z biżu jest gorzej - znacznie bardziej chodliwy to towar i choć zrobiłam z osiemdziesiąt biżutów nie posiadam ani pół zdjęcia. Ale obiecuję się poprawić:)
  Na początek wrzucę ramki, wszystkie już wyszły ale to dobrze - znaczy, że się komuś podobały :)


Słodkie Candy

Słodkie candy znalezione na blogu robię bo lubię. Do wylosowania jajca z tworzywa w sam raz na wielkanocne pisanki oraz zestaw serwetek do ich ozdobienia. Candy trwa do 21.03.

11 marca 2010

Pierwsze koty za płoty.

Przeprowadzam się z bloga na onecie i idzie mi średnio. Kilka rzeczy już uporządkowałam, kilku funkcji nadal nie odkryłam (jak do diaska wrzuca się candy ze zdjęciem na pasek boczny?!). Myślę, że trochę czasu jeszcze zajmie mi opanowanie blogspota, choć wydawał się banalnie prosty w obsłudze. Gdy już pojmę o co w nim chodzi wystąpię z tym z czym tu przymaszerowałam - twórczym szaleństwem rąk moich :)